 | Projekt „Obywatelski LOS –
budowanie mechanizmów rzecznictwa obywatelskiego i monitorowania
działań jednostek samorządu terytorialnego w województwie
lubelskim” został współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w
ramach Programu Środki Przejściowe
PL2005/017-488.01.01.01 |  |
Poniżej udostępniamy artykuł pt. "Elementy modelowej
współpracy międzysektorowej - najlepsze praktyki z zakresu
współpracy międzysektorowej", który został opublikowany w numerze
89 "Czasopisma Samopomocy Społecznej LOS".

Elementy modelowej współpracy
międzysektorowej –
najlepsze praktyki z zakresu współpracymiędzysektorowej
Wprowadzenie
Pytanie o to, czy możliwa jest
bardzo dobra lub modelowa współpraca między samorządem
terytorialnym a organizacjami pozarządowymi, nie jest bezpodstawne,
gdyż między administracją samorządową a organizacjami non-profit
istnieje wiele różnic. Podstawową jest ta, że w zaspokajaniu
potrzeb społecznych samorząd musi kierować się interesem
ogólnospołecznym. Z kolei organizacje non-profit w głównej mierze
kierują się zasadą zaspokajania rzeczywiście istniejących, niekiedy
subiektywnych potrzeb lokalnych grup społecznych czy jednostek. Oba
podmioty są reprezentantami społeczności lokalnej, ale o ile
samorząd i jego władze tworzone są z mocy prawa, o tyle organizacje
zwykle powstają jako odpowiedź na niezaspokojone potrzeby
społeczności lokalnej. Owe różnice stanowią jednak dodatkowy
argument na rzecz współpracy. Obydwa podmioty mogą bowiem nawzajem
uzupełniać swoje działania. Partnerska współpraca może przyczynić
się do stworzenia zróżnicowanych możliwości zaspokajania potrzeb
społecznych, których nie byłby w stanie osiągnąć żaden z podmiotów
osobno
[1].
Niniejszy artykuł został
opracowany w oparciu o raport
Współpraca między organizacjami
pozarządowymi a samorządem terytorialnym w województwie lubelskim w
opinii przedstawicieli trzeciego sektora[2].
Raport sporządzono na podstawie badań przeprowadzonych w ramach
projektu
Obywatelski LOS – budowanie mechanizmów rzecznictwa
obywatelskiego i monitorowania działań jednostek samorządu
terytorialnego w województwie lubelskim. Badanie miało
charakter jakościowy. Zostało przeprowadzone techniką wywiadu
pogłębionego. Zasadniczym celem było zbadanie jakości relacji
między organizacjami pozarządowymi a jednostkami samorządu
terytorialnego w województwie lubelskim. Czytelników chcących
dowiedzieć się więcej na temat wyników badań zapraszam do lektury
raportu
[3].
W artykule postaram się odpowiedzieć przede wszystkim na pytanie:
od jakich czynników najczęściej zależy wysoki poziom współpracy
między administracją samorządową a sektorem pozarządowym w
województwie lubelskim?
Podstawowe warunki dobrej współpracy
Zacytowanie najciekawszych
wypowiedzi badanych mówiących o bardzo dobrej i modelowej
współpracy zajęłoby zapewne dodatkowe kilkanaście stron. W
niniejszym artykule ograniczę się jedynie do przedstawienia
zasadniczych opinii respondentów na ten temat. Zdaniem badanych
bardzo dobry lub zaawansowany model współpracy międzysektorowej nie
jest częstym zjawiskiem na Lubelszczyźnie.
Nie mniej jednak ten stan rzeczy
sukcesywnie zaczyna się zmieniać. Dzięki środkom unijnym,
norweskim, rządowym itp. coraz częściej można zauważyć różnego
rodzaju wspólnie podejmowane inicjatywy. W wielu przypadkach
jednak, to wręcz narzucany przez grantodawców wymóg realizacji
projektu w partnerstwie z jakąś instytucją, zmusił organizacje
pozarządowe i jednostki samorządowe do podejmowania ściślejszej
współpracy ze sobą. Dobrze ilustruje to wypowiedź jednego z
badanych, który podkreślał, że udana współpraca między
administracją samorządową a sektorem non-profit w dużej mierze
wynika ze strategicznych programów, które kładą nacisk na
realizację inicjatyw lokalnych w partnerstwie z inną
organizacją, instytucją publiczną, bądź z sektorem
przedsiębiorców:
Wywiad 24: (…) to wymusił
Program Integracji Społecznej. To nie to, że gminy są mądre i
wójtowie, tylko wymuszenie formalne tego programu. Warto o tym
wspomnieć.
Na podstawie analizy wyników
badań można wyróżnić następujące zasadnicze elementy, dzięki którym
lokalna współpraca może być nawet modelowa:
- wola współpracy,
- wzajemne zaufanie,
- wiedza o sobie nawzajem,
- dobra komunikacja,
- partnerskie podejście.
Są to czynniki, które najczęściej
pojawiały się w wypowiedziach badanych. Do powyższej listy można
dodać jeszcze wiele innych elementów, dzięki którym współpraca
między samorządem terytorialnym a organizacjami pozarządowymi
jest na wysokim poziomie. Jednakże powyższe wydają się być
fundamentalnymi. Bez woli współpracy, wzajemnego zaufania, wiedzy o
sobie nawzajem, dobrej komunikacji i partnerskiego podejścia
współpraca po prostu stoi pod znakiem zapytania. Kwestią dyskusyjną
jest także to, na ile czynniki finansowe, czyli niski budżet, a
nawet brak środków finansowych wielu, szczególnie małych i
niedoświadczonych organizacji może mieć wpływ na jakość współpracy.
Problemy te zwykle nie dotyczą dużych organizacji, silnych pod
względem finansowym, jak i kadrowym. Dla samorządu mogą być one
partnerem, któremu można zaufać, z którym można współpracować. Nowo
powstające i niewielkie organizacje są w gorszej sytuacji. Niekiedy
potrzebują długiego czasu na udowodnienie administracji
samorządowej, że są partnerem godnym zaufania i są w stanie
wywiązać się z powierzonych im zadań. W opinii badanych
organizacje, które mają problemy z utrzymaniem się na rynku
lokalnym często dla samorządu nie są wiarygodnym partnerem do
współpracy. Z kolei brak możliwości współpracy pociąga za sobą
ryzyko wspierania już i tak silnych organizacji, a
marginalizowania małych i niedoświadczonych, które stanowią
większość trzeciego sektora. Nie mniej jednak warto zwrócić uwagę,
że tam gdzie występuje bardzo dobra współpraca rozróżnienie na
sektor pozarządowy, przedsiębiorczy i samorządowy praktycznie nie
odgrywa istotnej roli w momencie podejmowania wspólnych inicjatyw.
Wszystkie lokalne podmioty, nie tylko silne, lecz także małe, nowo
powstające, czy też grupy nieformalne mogą brać udział w
inicjowaniu ważnych przedsięwzięć w lokalnej społeczności.
Podkreślali to szczególnie ci badani, którzy mówili wręcz o
modelowej współpracy:
Wywiad 22: My już na
naszym terenie mówimy nie „ja” tylko mówimy „my”, że „my” to
wspólnie robimy.
Preferowany sposób współpracy organizacji non-profit z
samorządem terytorialnym
Badanym przedstawicielom sektora
pozarządowego zadano ponadto pytanie, w jaki sposób – ich zdaniem –
najlepiej podejmować współpracę. Czy lepiej powołać wspólną
reprezentację branżową (np. reprezentującą organizacje, które
działają na rzecz osób niepełnosprawnych), czy powołać wspólną
reprezentację ponadbranżową (np. związek stowarzyszeń), czy też
podejmować współpracę z samorządem pojedynczo? Z wypowiedzi
respondentów nie da się jednoznacznie wyodrębnić jednej,
najbardziej pożądanej opcji współpracy trzeciego sektora z
administracją samorządową. Badani bardziej przychylali się do
federacji branżowych, które sprawdzałyby się w miastach i które
mogłyby podejmować współpracę np. z poszczególnymi wydziałami
miasta. Innym jednak trudno byłoby określić, do jakiej branży
mogliby należeć, więc wybierali opcję federacji ponadbranżowej,
która ich zdaniem wystarczyłyby do sprawnego przepływu informacji i
podejmowania wspólnych działań. Jeszcze inni badani, działający
szczególnie w gminach wiejskich nie widzą sensu w powoływaniu
federacji branżowych, czy ponadbranżowych, gdyż na ich terenie jest
niewiele organizacji pozarządowych. W opinii tych osób
federacje ponadbranżowe sprawdzałyby się raczej przy podejmowaniu
współpracy z administracją na szczeblu powiatowym i
wojewódzkim, a w gminach wiejskich większą korzyścią byłoby
zawieranie trójsektorowych partnerstw.
Dlaczego warto współpracować?
Jednym z głównych problemów
polityki społecznej w Polsce jest rozproszenie odpowiedzialności
pomiędzy różne instytucje. Konsekwencją tego faktu jest brak
przepływu informacji między podmiotami odpowiedzialnymi za pomoc
osobom zagrożonym wykluczeniem społecznym. Jednocześnie nadal
w wielu gminach czy miastach brakuje podejścia
strategicznego, długofalowych i zintegrowanych działań różnych
instytucji. Gminne i powiatowe strategie rozwiązywania problemów
społecznych funkcjonują najczęściej formalnie, bo są wymagane
ustawowo, ale się ich nie wykorzystuje, przez co nie spełniają
swojej roli służąc skuteczniejszemu przeciwdziałaniu problemowi
wykluczenia.
Samorząd bez pomocy innych
lokalnych instytucji nie jest sam w stanie realizować założeń
opracowanych w strategii. Potrzebowałby na to dużo czasu i nie
małych środków finansowych. Do sprawnej realizacji wspólnie
opracowanej strategii powinny być zaangażowane wszystkie
zainteresowane instytucje oraz jak najszersze grono społeczności
lokalnej. Potrzebne są zatem zintegrowane działania, które będą
wprowadzały nie tylko doraźne, ale kompleksowe rozwiązania.
Integracja niektórych służb publicznych i pozarządowych skupia na
sobie rosnącą uwagę rządów wielu państw europejskich. Wynika to
przede wszystkim ze spostrzeżenia, że brak integracji usług
świadczonych przez te instytucje często nie służy interesom
beneficjentów i ich rodzin lub opiekunów. Niektórzy badani
respondenci zwracali uwagę na ten problem i jednocześnie
potwierdzali, że tam gdzie działania są jakoś zintegrowane,
zyskiwały na tym nie tylko instytucje, ponosząc mniejsze koszty,
lecz przede wszystkim sami beneficjenci, którym określone usługi
były świadczone:
Wywiad 2: Partnerstwo jest
ogromnie trudną rzeczą, to mogę potwierdzić. Natomiast jest
naprawdę przełomowe jeśli chodzi o walory tejże współpracy, a
konkretnie myślę tutaj o kliencie, który może skorzystać z
kompleksowych usług oferowanych przez wszystkie instytucje, które
ze sobą jakoś współpracują. O wiele łatwiej obsłużyć takiego
klienta kompleksowo, tzn. że nie będzie musiał szukać informacji w
jednym urzędzie, a znajdzie ją w drugim. Wymiana informacji,
komunikacja między pracownikami tychże instytucji, to jest właśnie
walor takiej współpracy, wymierny, odczuwalny na tym najniższym
poziomie gdzie zapomina się tak naprawdę o szarym kliencie.
Potwierdza to także literatura
dotycząca integracji publicznych i pozarządowych służb społecznych,
która najczęściej wskazuje na takie korzyści wynikające z
integrowanych działań, jak „zwiększenie szybkości reakcji na
pojawiające się problemy; uproszczenie procesów decyzyjnych poprzez
zmniejszenie liczby zaangażowanych w nie decydentów; lepsze
wykorzystanie dostępnych środków; redukcja nieporozumień w
komunikowaniu się i poprawa satysfakcji ze świadczonych usług”
[4].
Czy warto zatem podejmować
współpracę? To pytanie niejednokrotnie stawiają sobie
przedstawiciele zarówno administracji publicznej, jak i sektora
pozarządowego. Wielu z nich odpowiada twierdząco: „warto
współpracować”. Tam bowiem gdzie działania są zatomizowane i
podejmowane w oderwaniu od tego, co robią inne instytucje, często
wręcz w oderwaniu od rzeczywistych potrzeb lokalnej społeczności,
nie przynoszą pożądanych efektów. Sukcesy w dużej mierze zależą od
tego, czy na szczeblu lokalnym podejmowana jest wszechstronna
współpraca, nie tylko z lokalnym samorządem, ale i z jednostkami mu
podległymi czy nawet z sektorem przedsiębiorców. Organizacje
pozarządowe, czy samorządy, które nie współpracują ze sobą zwykle
podejmują działania krótkookresowe, doraźne, zaspokajające tylko
najpilniejsze potrzeby grup zagrożonych wykluczeniem społecznym,
zamiast wspólnie diagnozować
i adresować swoje działania do
większej grupy społecznej, która przecież także mogłaby w jakiś
sposób wspomóc działania współpracujących ze sobą samorządów i
organizacji. Nie bez znaczenia jest także fakt, że dla wielu grup
defaworyzowanych, a szczególnie tym na poziomie lokalnym, zajmujące
się nimi organizacje pozarządowe są często jedynymi wyrazicielami
ich potrzeb i interesów. Można powiedzieć, że organizacje
non-profit, które dostrzegają te potrzeby społeczne, często
odgrywają rolę „reportera interwencyjnego”, ukazującego skalę
pomijanych czy marginalizowanych problemów. Poprzez
zinstytucjonalizowanie, organizacje te stają się podmiotem zdolnym
do bardziej profesjonalnego bronienia praw określonej grupy
społecznej[5].
Samorząd, który chce skutecznie docierać do poszczególnych
mieszkańców społeczności lokalnej, szczególnie tych zagrożonych
wykluczeniem społecznym, nie może ignorować organizacji
pozarządowych, czy grup nieformalnych, które przecież często
znajdują się bliżej problemów społeczności lokalnej. Organizacje
pozarządowe bowiem skuteczniej potrafią projektować rozwiązania w
tych obszarach, w których działają. Często na bazie wieloletnich
doświadczeń są w stanie wypracować modele pracy z beneficjentami,
odpowiednie standardy jakości wykonywanych usług niezbędnych do
skutecznego działania. We współpracy z innymi lokalnymi
instytucjami skutecznie mogą działać w interesie swoich
beneficjentów. Trzeci sektor ma zatem tę specyficzną
właściwość, że wypełnia przestrzeń między instytucjami
administracji publicznej
a formami życia pojedynczych
obywateli. Stąd też nie powinien być on pomijany przez
samorządowców chcących skutecznie rozwiązywać problemy społeczności
lokalnej.
Tam gdzie tej współpracy między
samorządem a trzecim sektorem nie ma, a występuje tylko
współistnienie, a w niektórych przypadkach nawet rywalizacja,
działania podejmowane, by pomóc potrzebującym lub zaspokoić
potrzeby lokalnej społeczności staną się mało skuteczne. W
konsekwencji prawdziwymi przegranymi staną się nie podmioty, które
ze sobą rywalizują, lecz beneficjenci. Z kolei sprawniejsza
współpraca, w której występuje koordynacja działań, sprzyja lepszej
diagnozie potrzeb społeczności lokalnej i zastosowaniu właściwszych
rozwiązań.
Podsumowanie
Analiza
wyników badań pokazuje, iż na Lubelszczyźnie nie ma jednolitego
modelu podejmowania współpracy między samorządem a organizacjami
pozarządowymi. Inaczej ta współpraca wygląda w Mieście
Lublinie, gdzie jest ponad 1200 organizacji pozarządowych
działających na różnych obszarach, a inaczej w małych miasteczkach,
czy na wsiach gdzie tych organizacji jest niewiele i gdzie
przeważają nieformalne grupy samopomocowe. Zaawansowany model
współpracy nadal rzadko jest spotykany na Lubelszczyźnie. Tam
jednak gdzie występuje, istnieją partnerstwa trójsektorowe, w
których współpracują ze sobą samorządowcy i urzędnicy jednostek im
podległych, przedsiębiorcy oraz pracownicy i wolontariusze sektora
pozarządowego. Istnieją sprawne sieci wymiany informacji, wspólnie
powstają wnioski na dofinansowanie zadań potrzebnych z punktu
widzenia lokalnej społeczności, organizowane są spotkania
przełamujące wzajemne stereotypy i uprzedzenia. Zrodziło się tam
wzajemne zaufanie, które stanowi podstawę do rozwoju wszystkich
partnerów, co w rezultacie powoduje, że wspólnie podejmowane
działania skutecznie potrafią przezwyciężać newralgiczne problemy,
wymagające nie doraźnych, lecz kompleksowych rozwiązań. Dorobek
tych regionów, gdzie udało się wypracować skuteczny mechanizm
współpracy jest imponujący. Szkoda tylko, że większa część
Lubelszczyzny nie może się nim pochwalić.Jedno nie ulega
wątpliwości – i było to też poruszane w wypowiedziach respondentów
– „jest coraz lepiej”, wysiłki w celu zwiększenia zakresu i
usprawnienia współpracy między administracją publiczną a trzecim
sektorem w województwie lubelskim idą w dobrym kierunku, lecz bez
woli współpracy, wzajemnego zaufania, wiedzy o sobie nawzajem,
dobrej komunikacji i partnerskiego podejścia oraz finansowego
i pozafinansowego wsparcia współpraca między trzecim sektorem a
administracją samorządową będzie bardzo
utrudniona.
Arkadiusz Biały
[1]
Por.
Zasady, programy i formy współpracy samorządu
terytorialnego i organizacji pozarządowych. Poradnik dla samorządów
terytorialnych i organizacji pozarządowych, red. P. Frączak i
in., Akademia Rozwoju Filantropii w Polsce, Poznań 1998, s.
5.
[2] A.
Biały,
Współpraca między organizacjami pozarządowymi a
samorządem terytorialnym w województwie lubelskim w opinii
przedstawicieli trzeciego sektora. Raport z badań przeprowadzonych
w ramach projektu „Obywatelski LOS – budowanie mechanizmów
rzecznictwa obywatelskiego i monitorowania działań jednostek
samorządu terytorialnego w województwie lubelskim”,
Lublin 2008.
[4] B.
Munday,
Integracja usług socjalnych w Europie. Raport Briana
Munday z Uniwersytetu Kent w Wielkiej Brytanii, konsultanta
CS-US, Canterbury 2007, s. 9.
[5]
Por. M. Rogaczewska, J. Tyrowicz,
Organizacje pozarządowe na
rynku pracy: unikatowe grupy czy uniwersalne kompetencje?
Podsumowanie badania jakościowego (studiów przypadku), Fundacja
Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych, Warszawa 2006, s. 28.
Fundacja Nasza Nadzieja która prowadzi szkolenia
na wsi, wydostała nas z marazmu. Już wiemy że nawet żyjąc daleko od
szosy też można sobie poradzić. Nie mieliśmy pieniędzy ani wiedzy
jak przezwyciężyć panujący na wsi kryzys. Pomogła nam znaleźć
pomysły na odbicie się od rolniczej mizerii: zdobyć wiedzę o
działalności gospodarczej, posługiwanie się komputerem, teraz
wspiera pomysłami na agroturystykę.
Tak mówiła Zofia Grabińska jedna z
uczestniczek 40-osobowej grupy mieszkańców gminy Milejów, którzy w
grudniu odebrali świadectwa ukończenia szkolenia. Wykorzystali ten
wyjazd, by zobaczyć wzorowy ośrodek agroturystyczny Anny i
Krzysztofa Rutkowskich na skraju Wólki Cycowskiej, pod lasem. Jest
tam nie tylko bar, pensjonat z wyśmienitą kuchnią ale też korty, w
tym jeden pod dachem, wolno stojące drewniane domki dla gości oraz
obszerna altana. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, miejsca
już dawno zarezerwowano na ferie. Wcześniejsi uczestnicy kursu
zwiedzili kilka innych modelowych agrogospodarstw - Stanisława
Cisza z obszernym domem i mini zoo w Milejowie, Ewy Guz z kwaterami
urządzonymi w dawnym garażu, licznymi zakątkami wypoczynkowymi i
przepięknym widokiem na dolinę Wieprza w Łańcuchowie oraz Cyganówkę
sióstr Joanny i Teresy Cygan w Wólce Cycowskiej, gdzie buduje się
nowy pensjonat i są nie tylko konie do hipoterapii, ale i inne
zwierzęta. Fundacja jest jedną z 150 lokalnych grup działania w
kraju i dziewięciu z województwie, których jest celem organizowanie
programów przygotowujących rolników do zmieniających się na wsi
warunków życia i gospodarowania. Po to, by za kilka lat, pozbawieni
unijnych dotacji nie znaleźli się w tarapatach finansowych. Może w
tym pomóc własna aktywność w poszukiwaniu dodatkowych źródeł
utrzymywania lub tworzenie nowych miejsc pracy.
Maria Balicka
[http://naszanadzieja.pl/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=6&Itemid=36]
Stowarzyszenie Aktywizacji Społecznej
"SAS" działa od 2003r. Główne działania naszej
organizacji skierowane są na animowanie działań dla społeczności
lokalnej, oraz tworzenie płaszczyzny współpracy. Uczestniczymy w
tworzeniu uchwał Gminy Janów Lubelski i Powiatu Janowskiego o
współpracy organizacji pozarządowych z samorządem lokalnym. Mamy
swojego przedstawiciela w komisji gminnej dzielącej granty.
jesteśmy liderem organizacji pozarządowych na naszym terenie,
inicjujemy szkolenia i doradztwo w pozyskiwaniu środków
zewnętrznych dla pozostałych organizacji, szkół itp. Realizowaliśmy
projekty zagospodarowania czasu wolnego dzieci i młodzieży -
"Młodzi Nieustraszeni", " Akcja Człowiek", projekty zorganizowane z
partnerem holenderskim, skierowane do osób dotkniętych patologią
społeczną- " nasz Wspólny Dom" i "Bagaż doświadczeń".Prowadzimy
sekretariat Lokalnej Grupy Działania "Leśny Krąg" w ramach projektu
z Funduszy Strukturalnych Pilotażowego Projektu "Leader".
Przez cały okres naszej działalności prowadzimy pomoc osobom
poszkodowanym w wypadkach komunikacyjnych. sprawujemy patronat nad
ośrodkiem kuratorskim na naszym ternie.
[http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=110586&p=daneSzczegolowe]
Federacja Organizacji Służebnych
MAZOWIA
W dniach 12 – 17 listopada 2007 r. Federacja MAZOWIA była
gospodarzem wizyty studyjnej dwudziestu przedstawicieli organizacji
pozarządowych z Mołdowy. Wizyta ta była częścią realizowanego przez
MAZOWIĘ projektu: Rzecznictwo organizacji pozarządowych oraz
monitoring działań administracji publicznej - polskie doświadczenia
z regionu Mazowsza, finansowanego ze środków Fundacji
Batorego.
moldawiaNa co wskazuje sam tytuł projektu uczestnicy wizyty
odwiedzali mazowieckie organizacje działające na rzecz III sektora
w Polsce: Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich czy
Stowarzyszenie BORIS. Odbyły się także spotkania z
przedstawicielami administracji publicznej: koordynator współpracy
z organizacjami pozarządowymi w Urzędzie Marszałkowskim Województwa
Mazowieckiego, Panią Joanną Malarczyk, Naczelnikiem Wydziału ds.
Społecznych i Zdrowia Urzędu Dzielnicy Wola Panem Mirosławem
Starzyńskim oraz zastępczynią Pełnomocnika Prezydenta Miasta
Stołecznego Warszawy ds. organizacji pozarządowych Panią Martyną
Leciak.
W czasie wizyty w Mińsku Mazowieckim grupa miała okazję spotkać się
z przedstawicielami Urzędu Miasta w Mińsku Mazowieckim. Tego dnia
Mołdawianie odwiedzili jedną z organizacji członkowskich Federacji
Mazowia, Mazowieckie Stowarzyszenie na rzecz Dzieci i Młodzieży z
Mózgowym Porażeniem Dziecięcym.
W ciągu tego tygodnia odbyło się także wiele innych spotkań. Na
zaproszenie Federacji Mazowia – by zaprezentować swoją działalność
zareagowały organizacje członkowskie: Fundacja Bank Żywności SOS,
Centrum Karier Osób Niepełnosprawnych
przy Fundacji TUS, Stowarzyszenie Rodziców i Dzieci
Niepełnosprawnych „Krasnal”, Krajowe Stowarzyszenie Emerytów i
Rencistów, Kolejarzy, Transportowców i Drogowców, Stowarzyszenie
Centrum Wolontariatu oraz Fundacja Dzieci Niczyje. Uczestnicy
wizyty zostali także przyjęci w ramach indywidualnych wizyt przez
Związek Ukraińców w Polsce oraz Fundację Feminoteka oraz
Stowarzyszenie Terra Incognita. Wszystkie te spotkania były okazją
do obserwacji form pracy polskich organizacji pozarządowych,
wymiany doświadczeń oraz kontaktów, które mamy nadzieję, zaowocują
w przyszłości wspólnymi programami.
[http://www.mazowia.ngo.org.pl/wizyta%20studyjna.html]
Fundacja im. Stefana Batorego
Prezentujemy przykłady działań przeprowadzonych przez uczestników
akcji "Masz głos, masz wybór" w ubiegłych latach, które mogą być
inspiracją przy planowaniu opracowania diagnozy problemów
lokalnych.
CHOJNICE - FUNDACJA IM. MARCINA
FUHRMANNA
W Chojnicach w 2008 roku uczestnikiem akcji
"Masz głos, masz wybór" w 2008 roku była Fundacja Inicjatyw
Obywatelskich im. Macieja Fuhrmanna. Zorganizowano tam dwie debaty
na temat lokalnych problemów. W obu wziął udział burmistrz miasta.
Przeprowadzone działania poprzedziła oparta o ankietę wśród
mieszkańców diagnoza problemów. Aby nie zdawać się na własny,
subiektywny wybór, postanowili przeprowadzić wśród mieszkańców
krótką ankietę, w której mieli oni ocenić jakość rozwiązywania
problemów w poszczególnych dziedzinach, którymi zajmuje się
gmina.
Opis działań podjętych w Chojnicach - POBIERZ
Informacja o sondażu przeprowadzonym w Chojnicach - POBIERZ
Ankieta przeprowadzona wśród mieszkańców Chojnic - POBIERZ
Wyniki chojnickiej ankiety - POBIERZ
Prezentacja Powerpoint z debaty - POBIERZ
CYGANY (GM. NOWA DĘBA) - TOWARZYSTWO
WSPIERANIA INICJATYW LOKALNYCH "INICJATYWA"
We wsi Cygany w gminie Nowa Dęba na Podkarpaciu
tamtejsze Towarzystwo Wspierania Inicjatyw Lokalnych "Inicjatywa"
opracowało "Dokument", w którym zawarto postulaty mieszkańców wsi
wobec władz gminy. Postulaty zostały zebrane w wyniku konsultacji z
lokalnymi organizacjami oraz podczas zebrania wiejskiego.
"Dokument" w przejrzystej formie pokazuje, jakie potrzeby
mieszkańców zostały zgłoszone, przez kogo, kiedy, oraz jaki jest
stopień realizacji poszczególnych postulatów. Organizacja planuje
rokroczne uzupełnianie "Dokumentu" i sprawdzanie stopnia realizacji
zawartych w nich postulatów. Jasność i uniwersalność formy
"Dokumentu" powoduje, że można go z powodzeniem wykorzystywać w
innych miejscowościach, niezależnie od lokalnego kontakstu.
"Dokument" z Cyganów - POBIERZ
LUBASZ - STOWARZYSZENIE BLIŻEJ SIEBIE I
NATURY
W wielkopolskim Lubaszu uczestnikiem akcji "Masz
głos, masz wybór" w 2008 roku było Stowarzyszenie Bliżej Siebie i
Natury. Organizacja podjęła próbę diagnozy problemów w komunikacji
pomiędzy mieszkańcami gminy a władzami samorządowymi. Wspólnie z
pracownikami Urzędu Gminy wypracowano tam strategię polepszenia
jakości tej komunikacji. W Lubaszu przeprowadzono także warsztaty
twórczej diagnozy społecznej potrzeb i kompetencji mieszkańców
gminy. W jej wyniku udało się skupić wokół idei uczestnictwa w
życiu społecznym kilka nowych osób i utworzyć przy Gminnym Ośrodku
Kultury w Lubaszu Klub Obywatela i Wolontariusza, którego spotkania
przerodziły się w zebrania inicjatywy „Młodzi Górą!” Lubasz Skate
Park Group na rzecz budowy skate parku w Lubaszu.
Strategia poprawy komunikacji - POBIERZ
Warsztaty twórczej diagnozy społecznej - POBIERZ
RADOMSKO - FUNDACJA INICJATYW
KULTURALNYCH
W Radomsku, podobnie jak w Lubaszu, podjęto
próbę diagnozy problemów w komunikacji na linii Urząd
Miasta-mieszkańcy. Pracę nad strategią ich rozwiązania
rozpoczęto w maju 2008 roku. W tym celu, powołany został specjalny
zespół roboczy, w skład którego weszli przedstawiciele samorzadu i
Fundacji Inicjatyw Kulturalnych - uczestnika akcji "Masz głos, masz
wybór". Zespół rozpoczął swoje prace od diagnozy stanu dostępnych
kanałów komunikacji samorządu, a na podstawie jej wyników
zaproponował ulepszenia, zmiany i nowe rozwiązania służące poprawie
funkcjonowania wymiany informacji. W trakcie prac okazało się, że
część zmian można wprowadzić natychmiast – pozostałe wymagają
nakładów finansowych lub innych rozwiązań systemowych (zgoda władz
lub poszczególnych Naczelników Wydziałów, zmiana Regulaminu
Organizacyjnego Urzędu, itp.). Część postulatów została więc
wdrożona jeszcze w czasie trwania prac nad strategią, pozostałe
zostały przedłożone naczelnikom wydziałów, władzom miasta oraz
radnym,a jej zapisy miały stać się przedmiotem prac i działań
Urzędu Miasta i rady Miejskiej.
Strategia poprawy komunikacji - POBIERZ
[http://www.maszglos.pl/dobre_praktyki__diagnoza_lokalna.php]